Ośmiornica i faceci

Kobieta czasami bywa, jak ogromna ośmiornica. Chwyta swoimi mackami faceta i myśli, że go usidli, ale w normalnym życiu tak to nie funkcjonuje. Faceci i tak to zrobią po własnej myśli. Niby się zakochują, niby opiekują, a swoje myśli mają w zanadrzu i kombinują, ile mogą. Ciekawa jestem, czy małżeństwa z pięćdziesięcioletnim stażem też robili takie podchody? Mam tylko jedno spostrzeżenie, czy jakoś można się porozumieć i jakoś razem przeżyć? Zawsze jest chyba problem i czasami nie wiadomo, co zrobić? Szczególnie, jak są dzieci, trzeba je edukować i postarać się o dobre wychowanie i wykształcenie. Jak to ludzie robią na przestrzeni wieków?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *