Kwiateczki – brateczki

Jak już mamy to ciepełko, to musimy zaopiekować się naszymi balkonami i ogródkami. Trzeba po prostu wyjść na zewnątrz, posprzątać, a potem się wziąć za donice i przycinanie suchych pędów. Najlepszy ubaw już jest potem, jak wracamy do domu i widzimy: tu sprzęty schować zimowe, okna, firanki, zamiatanie, odkurzanie, mycie szafek i takie tam łącznie z odświeżeniem garderoby i pakujemy się w pranie, prasowanie i gonimy, bo przecież także trzeba się szykować na Święta Wielkanocne. No i znowu, jak co roku ustalanie menu na stół, co upiec najlepiej, dyskusje z sąsiadkami, co tam u nich w kuchni i pełna zabawa. Zabić się można.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *