Opiekunka współczesną niewolnicą w Niemczech

Czy opiekunka jest współczesną niewolnicą w Niemczech? Wszystko zależy, w niektórych sytuacjach też może się tak przecież zdarzyć. Trzeba uważać, by coś takiego właśnie nam się nie przydarzyło.
Nie znamy języka, jedziemy czasami w nowe miejsce, nigdy tak naprawdę nie wiadomo na jakich ludzi trafimy. Lepiej jest, jak znamy język, ale przecież nie zawsze tak jest. Czasami na pracę opiekunki w Niemczech decydują się przecież panie bez języka niemieckiego.
Współczesne niewolnictwo może być przecież inne niż te które znamy z książek i historii. Nie możemy zapomnieć, że jedziemy do pracy, która tak naprawdę może trwać 24 godziny.
Co będzie jak senior w Niemczech okaże się bezwzględnym wyzyskiwaczem, czy mamy możliwość ucieczki? Możemy rzecz jasna dzwonić do firmy, jeżeli jedziemy z firmy, a co w przypadkach, jeżeli decydujemy się na pracę na czarno?
Uważajcie, bądźcie przygotowani na najgorsze. Zawsze warto być zabezpieczonym, warto mieć doładowaną komórkę, pieniądze w kieszeni, tak, żeby można zawsze wrócić z powrotem do Polski.
Ja nie mam takich dylematów, jadę do opieki ze sprawdzoną firmą i wiem, że mogę w razie czego na wsparcie liczyć. Na tą chwilę takiego wsparcia nigdy nie potrzebowałam, zawsze było wszystko dobrze.
Trochę może Was nastraszyłam, ale warto być zawsze ostrożną i przezorną.
Życzę Wam samych udanych wyjazdów!

Opiekunka bez znajomości języka niemieckiego

Czy taka praca jest, dla opiekunki bez znajomości języka niemieckiego? Zdarza się, że i takiej opieki szuka rodzina w Niemczech. Przecież są i osoby w Niemczech, które mówią po polsku. Najwięcej ich mieszka w Zagłębiu Ruhry. Może tak być, że wystarczy język polski. Oczywiście czasami chce też rodzina zaoszczędzić i szuka kogoś taniego, mamy wówczas też szanse na zatrudnienie. Oczywiście nie spodziewajmy się jakiś super zarobków, w końcu nie znamy języka, ale mamy możliwość nauki. Bywają też sytuacje, że podopieczni nie mówią, czy wówczas znajomość języka jest przydatna? Pewnie w takich przypadkach poradzimy sobie bez. Wystarczy na początek osoba, która nam wszystko dokładnie wytłumaczy. Nie zapominajmy, że istnieją takie rzeczy jak translatory w telefonie. Mówimy i automatycznie zostanie to przetłumaczone. Przydatna funkcja dla początkującej opiekunki. Chcecie wyjechać do opieki i nie znacie języka, napiszcie komentarz, co dwie głowy to nie jedna, może coś wspólnie wymyślimy?

Dwie osoby do opieki

Bywa i tak, że są dwie osoby do opieki. Jedziemy do Niemiec, by zająć się jedną, a mamy dwie. Dobrze jest jak tylko dwie, gorzej jak z rodzicami mieszka syn lub córka. Wówczas musimy zająć się całą rodziną, a płacone mamy… za jedną osobę.
Dlatego uważajcie na tego typu oferty. Macie napisane dziadek do opieki, a babcia na chodzie i do tego jeszcze pomagająca. Może się tak zdarzyć, że będziecie miały więcej pracy przy babci niż przy dziadku.
Piszę o tym, dlatego, że miałam ostatnio taką sytuację. Rodziny zwykle o tym nie wspominają w ankietach i bagatelizują takie sprawy. Podpisujemy umowę, jedziemy do Niemiec, myśląc, że będziemy mieli łatwe zlecenie, a tam dodatkowe osoby do obsłużenia. Było tak, że w umowie był dziadek, na miejscu okazało się, że tak naprawdę to babcia nic nie robiła i musiałam zrobić wszystko dla dziadka i babci. Podwójna praca, pranie, sprzątanie, prasowanie, ogród do tego a pieniądze za jedną osobę. Jakoś dałam sobie radę, ale jakim kosztem. Obiecałam sobie, że nigdy więcej. Jedna osoba do opieki wystarczy.

Dodatkowe zarobki opiekunki w Niemczech

Jakie mogą być dodatkowe zarobki opiekunki w Niemczech? Okazuje się, że całkiem spore. Firmy płacą za wyszukanie nowego zlecenia. Czyli poszukamy nowe zlecenie, co niektóre firmy wypłacają pieniądze.
Możemy też poszukać nowe opiekunki. Okazuje się, że polecając też otrzymamy pieniążki od firmy.
Opiekunka może rzecz jasna pracować w internecie i wykonywać pewne zlecenia zdalnie. Może pisać teksty, może zarabiać na blogu. Wystarczy trochę zaangażowania i inicjatywy.
Pewnie lepiej jest coś robić konstruktywnego, niż czas tracić na portalach społecznościowych. Pieniędzy tam raczej nie zarobimy, no chyba, że mamy bardzo popularny kanał.
Ja się skupiam teraz na pisaniu bloga. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Może kiedyś będzie popularny, mam taką nadzieję.
Może też zaczniecie pisać, tematów jest dużo, ja wybrałam to na czym się znam, a więc opiekę w Niemczech.
Konkurencji się nie boję, jest jak to mówią zdrowa. Chcecie, piszcie na temat opieki, zakładajcie blogi i co tam jeszcze chcecie.
Bym zapomniała, czasami wleci coś na lewo od rodziny. Może to być też jakiś dodatkowy zarobek, ale o tym cisza sza, nikt o tym nie wie. No w końcu przed fiskusem się nikt nie chce chwalić, że kieszonkowe dostał na Święta.

Mężczyzna jako opiekun w Niemczech

Okazuje się, że panowie też są opiekunami w Niemczech. Mężczyzna też potrafi wykonywać prace, które na ogół uważamy, że są kobiece.
Wydaje mi się jednak, że od mężczyzn mniej się wymaga. Kobieta na tym samym miejscu musi zrobić znacznie więcej. Mężczyzna z założenia nie musi dobrze gotować, nie musi sprzątać, nie musi prasować. Kobieta musi te wszystkie rzeczy wykonywać i nikt się nie pyta, czy jest zmęczona i jak się czuje.
Dlaczego niektóre niemieckie rodziny wybierają mężczyzn do pracy w opiece?
Może ze względu na znajomość języka, a może przez to, że ojciec tak chce.
Każdy robi jak chce i jak uważa, ja jednak uważam, że kobieta jako opiekunka sprawdza się lepiej w tym zawodzie.
Znam kilku panów, którzy pracują jako opiekunowie w Niemczech. Dają sobie jakoś radę, ale wymagają specyficznych zleceń. Nie w kazdej sytuacji się sprawdzają.
Gdybym miała wybierać pomiędzy mężczyzną a kobietą do opieki, wybrałabym kobietę.
A jakie jest Wasze zdanie w tym temacie, uważacie, że mężczyzna do opieki się nadaje?

Opieka Niemcy na czarno

Spotyka się i takie ogłoszenia: „Opieka, Niemcy na czarno”. Pytanie czy warto? Pewnie zależy, dla jednych warto, dla drugich nie. Warto pewnie dla tych co nie chcą płacić podatków, nie chcą płacić ubezpieczeń. Jest oczywiście grupa osób, która z jakiś tam względów chce pracować na czarno. Czy się opłaca, wydaje mi się, że nie. Rodzina niemiecka chce zaoszczędzić, może im się czasami opłacić. Czy aby to zawsze opłaca się opiekunce z Polski? W większości wypadków nie. Brak odprowadzonych świadczeń, brak lat pracy nie za bardzo dobrze wpływa na przyszła naszą emeryturę. Wydaje mi się, że nie zarobimy więcej, a narażamy się na trudne do oszacowania konsekwencje. Możliwa jest przecież kontrola, wypadek w pracy, a nawet śmierć Wasza czy podopiecznego. Ja nie ryzykuję, bo nie warto wg mnie dla tych kilku centów się narażać. Wybieram sprawdzoną agencję pracy i się jej trzymam. Wypłata zawsze terminowo, nie mogę narzekać. Radzę Wam też tak zróbcie, opieka na czarno w Niemczech nie popłaca.

Formy zatrudnienia opiekunek ludzi starszych w Niemczech

Co do form zatrudnienia opiekunek ludzi starszych w Niemczech to spotkałam 3 formy, a mianowicie umowa o pracę, umowa zlecenie i własna działalność.
Jaka forma jest najlepsza i gdzie stosowana. Pracując w polskiej firmie możemy spotkać wszystkie te 3 formy,  jednak najpopularniejsza jest w tej chwili wg mnie umowa zlecenie. Czy jest korzystna dla opiekunki trudno powiedzieć, korzystniejsza jest umowa o pracę, z tym , że rzadko która firma w ten sposób zatrudnia. W sumie szkoda, opiekunki przywiązują się bardziej, a na umowie zlecenie nie są zobligowane do dalszej pracy. Zwykle jest krótki okres wypowiedzenia i możemy szukać następnej firmy. Oczywiście o prawdziwym płatnym urlopie na umowie zlecenie możemy zapomnieć. W czasie pobytu w Polsce może być podpisana inna umowa, ale na mniejszą kwotę. Tak ja wspomniałam niektóre firmy stosują umowę o pracę, wg mnie najkorzystniejszą forma zatrudnienia, szkoda, że nie wszystkie taką wybierają. Inną formą zatrudnienia jest samozatrudnienie. Zakładacie własną firmę i co miesiąc wystawiacie rachunek. Zwykle większość opiekunek jest na ryczałcie. Oczywiście koszty w takim przypadku odpadają.
Co do firm niemieckich to firmy te zatrudniają na zasadzie własnej działalności prowadzonej przez opiekunkę. Może to być działalność w Niemczech lub Polsce.

Ile godzin pracuje opiekunka w Niemczech

Tak dokładnie to i ja nie wiem ile godzin pracuje opiekunka w Niemczech. Rzecz jasna są sporządzane umowy, lecz raczej nic z tych umów nie wynika. Jak to często bywa papier swoją drogą a życie swoją.
Staram się, abym miała przynajmniej 2 godziny dziennie wolnego, oraz jeden dzień cały w tygodniu.
Ja w każdym razie nie mogę narzekać. Zawsze znajdę czas wolny na odpoczynek i nie jest tak, że jestem aż tak zapracowana, może to przez to, że potrafię walczyć o swoje.
Praca opiekunki w Niemczech ma swoją specyfikę i musimy zdawać sobie sprawę z tego na co się decydujemy. Jeżeli do godzin pracy mielibyśmy zaliczyć czas oczekiwania i czas spania to rzeczywiście pracujemy 24h, czyli bez przerwy. Ja wiele czasu spędzam w moim pokoju, resztę z moją podopieczną. Co do nocy też mam spokój i nie muszę wstawać.
Rzecz jasna nie wszyscy mają aż takie szczęscie i ich czas pracy różnie może wygladać, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy szukali czegoś innego, jeżeli nie jesteśmy z warunków pracy zadowoleni.
Czasami lepiej jest zmienić miejsce pracy niż pracować tam, gdzie nas za bardzo wykorzystują. Tak się składa, że firmy potrzebują wiele opiekunek, szczególnie takich, które mają wysokie kwalifikacje.

Wzorowa opiekunka osób starszych w Niemczech

Zastanawiacie się, jaka jest wzorowa opiekunka osób starszych w Niemczech, czym powinna się charakteryzować, jakie cechy charakteru posiadać?
Postaram się Wam taki idealny wizerunek przedstawić.
Z punktu widzenia agencji wysyłających opiekunki do Niemiec wzorowa opiekunka nie powinna sprawiać kłopotu i powinna mało zarabiać, tak aby agencja miała jak największe zyski.
W końcu po to są agencje, żeby zarabiać, a nie po to, żeby prowadzić działalność filantropijną i taka jest prawda bez względu na to co agencje wypisują.
Z punktu widzenia rodziny niemieckiej idealna opiekunka dla osoby im bliskiej po pierwsze też powinna być tania, po drugie pracowita i spełniająca wszelkie polecenia rodziny.
Z punktu widzenia osób starszych opiekunka powinna być miła, uczynna, powinna znać doskonale język niemiecki, sprawy finansowe nie są ważne, bo finansami zajmuje się w gruncie rzeczy rodzina.
Z punktu widzenia innych opiekunek przyjeżdżających na tą samą Stellę nasza wzorowa bohaterka powinna być lojalna i dostosować się do terminów zmienniczek, nie pracować ani za dużo ani za mało, tak, żeby na tym miejscu dało się wytrzymać. Ważną rzeczą jest to, aby nie zepsuć miejsca i nie pracować jak mrówka, bo następczyni też będzie musiała podobnie pracować i może być z tego tytułu mało zadowolona.
Pozostaje punkt widzenia opiekunki, ale czy ktoś się z tym punktem liczy? To pytanie pozostawiam bez odpowiedzi…

Szukam pracy jako opiekunka w Niemczech

Całe szczęście, że ten etap mam już za sobą, ja nie szukam pracy jako opiekunka w Niemczech. Ja taką pracę już mam i raczej nie muszę się martwić o to, czy taką pracę będę miała. Mam doświadczenie i kilka ładnych lat przepracowałam w tym zawodzie. Mówię nieźle po niemiecku i bez problemu się ze wszystkimi dogaduję. Teraz to firmy zabiegają o to, abym u nich pracowała.
Co mają zrobić ci, którzy jednak szukają pracę jako opiekunka w Niemczech?
Najlepiej zwrócić się do jednej z agencji pracy, których jest pełno i przesłać swoje CV. Warto wysłać do wielu agencji, może któraś po pewnym czasie się odezwie. Zapotrzebowanie na opiekunki do opieki wzrasta zwykle w okresach wakacji i okresach świątecznych, tak, że się spodziewajmy, że nawet jak poza tymi okresami się nikt nie odezwie, przed okresem wakacji czy też świątecznym ktoś do nas zadzwoni. Warto uczyć się w międzyczasie języka niemieckiego. To właśnie głównie znajomość języka niemieckiego ma znaczenie, czy tą pracę znajdziemy, czy też będziemy oczekiwali na nią. Oczywiście inne czynniki są też brane pod uwagę, doświadczenie zawodowe czy cechy charakteru. Jednak na pierwszym miejscu jest znajomość języka. Zwykle podczas rozmowy kwalifikacyjnej będzie z nami też przeprowadzony test znajomości tego języka.
Jeżeli już przejdziemy przez sito kwalifikacji warto jest sprawdzić, czy wszystko z daną firmą jest w porzadku. Poczytajmy w necie opinie odnośnie firmy. Warto poczytać, co piszą inne opiekunki.
Warto też zainteresować się stronami na których opiekunki aktywnie piszą, fora czy portale społecznościowe pełne są opiekunek. Można do nich dołączyć, może będąc aktywną też czegoś dowiemy się o wolnych wakatach.
Odradzam pracę na czarno. Wydaje mi się, że pracując na czarno zarobimy zamiast więcej mniej. Niemcy chcą też mniej zapłacić. Po co ryzykować, lepiej szukać legalnej pracy.
Mamy tutaj do wyboru pracę w niemieckich firmach dla opiekunek lub w polskich. Które są lepsze, to już musicie same ocenić. Ja w każdym razie pracuję w polskiej i na polskich zasadach.